No dobra, jeszcze nie lato, ale ja całkiem tak się czuję. Koniec szkoły, po maturze, więc jak mam się czuć? Słońce! Nareszcie słońce! Teraz czekam na Ciebie, najlepsza przyjaciółko.
Czytam " W stronę Swanna", postanowiłam wziąć się w te wakacje za największe arcydzieła literatury i sprawdzić czy naprawdę są takimi arcydziełami. Jak na razie Proust mi się podoba :-). Trzeba by kupić foremki do magdalenek.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz