poniedziałek, 9 czerwca 2014

De amicitia


W każdym razie są jeszcze ludzie, którzy chcą się ze mną spotykać, którzy dzwonią do mnie, dla których coś znaczę. Nie mogę ich odtrącać. Niby dlaczego miałabym to robić? Choć czasem czuję największą pustkę, oni są obok i potrafią tę pustkę wypełnić. Gdybym miała innych przyjaciół sama byłabym inna. Wątpię, że lepsza.
Dziękuję, Przyjaciele.


sobota, 7 czerwca 2014

Summertime


sth really beautiful
No dobra, jeszcze nie lato, ale ja całkiem tak się czuję. Koniec szkoły, po maturze, więc jak mam się czuć? Słońce! Nareszcie słońce! Teraz czekam na Ciebie, najlepsza przyjaciółko.
Czytam " W stronę Swanna", postanowiłam wziąć się w te wakacje za największe arcydzieła literatury i sprawdzić czy naprawdę są takimi arcydziełami. Jak na razie Proust mi się podoba :-). Trzeba by kupić foremki do magdalenek.